Pogodziłem się z 50- ką

Jak w tytule, dorosłem do pogodzenia się z 50 – ką. Nie chodzi tym razem o wiek, bo i jeszcze mam chwilę do pięćdziesiątych urodzin. Jak zapewne część z już się domyśla chodzi o obiektyw 50 mm, a dokładnie Nikkor 50 mm 1,8. Odkąd kupiłem zoom’a 24-75 mm stara 50 – ka leżała w plecaku. Kilka dni temu zapragnąłem zmiany i podpiąłem najpierw Tamrona 90 mm, a następnie wspomnianego wcześniej Nikkora. Po zgraniu zdjęć na dysk ponownie się w nim „zakochałem” i twierdzę, że to jedno z lepszych „szkiełek” w tej klasie cenowej. Moja wersja nie posiada silnika, co jeszcze obniżyło jego cenę. W chwili pisania tego tekstu można go dostać za niespełna 600 zł. Efekt zabawy tym obiektywem oceńcie sami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *